Styl
Rock
Album
Jedna droga, jeden rytm
[Verse 1]
Znowu rzuciłaś kluczami o blat
I cisza dzwoni głośniej niż krzyk
Znam ten scenariusz od tylu już lat
I nie zamierzam udowadniać nic.
Zrozumiałem, że racja to tylko dym
Co ucieka przez szpary w drzwiach
Wolę być z Tobą, nieważne w czym
Niż wygrać wojnę i zostawić Cię w łzach.
[Pre-Chorus]
Zrozumiałem w końcu sens
Nie chodzi o to kto ma rację dziś
[Chorus]
Więcej nie będę się kłócił o błąd
Nie spalę mostu, by ogrzać swój strach
Akceptuję Twój ogień i prąd
I każdą burzę w tych czterech ścianach.
Jesteś moją nocą i dniem
Z każdą wadą, co wkurzała mnie nie raz
Dziś po prostu to wszystko już wiem:
Ty jesteś wszystkim, co daje mi życie.
[Verse 2]
Twoje humory to poranny deszcz
Czasem słońce, co oślepia wzrok
Możesz być sobą, kim tylko chcesz
Ja przy Tobie zawsze dotrzymam krok.
Nie chcę Cię zmieniać, nie chcę Cię psuć
Nie szukam ideału z twardego szkła
Wolę tę prawdę, co potrafi kłuć
Bo tylko taka miłość w nas trwa.
[Chorus]
Więcej nie będę się kłócił o błąd
Nie spalę mostu, by ogrzać swój strach
Akceptuję Twój ogień i prąd
I każdą burzę w tych czterech ścianach.
Jesteś moją nocą i dniem
Z każdą wadą, co wkurzała mnie nie raz
Dziś po prostu to wszystko już wiem:
Ty jesteś wszystkim, co daje mi życie.
[Bridge]
Szkoda mi tchu na puste słowa
Szkoda mi nocy na ciche dni
Zaczynamy to wszystko od nowa
Wystarczysz mi Ty... po prostu Ty!
[Chorus]
Więcej nie będę się kłócił o błąd
Nie spalę mostu, by ogrzać swój strach
Akceptuję Twój ogień i prąd
I każdą burzę w tych czterech ścianach.
[Outro]
Wszystkie Twoje wady...
Biorę je w ciemno.
Bo jesteś najważniejsza.
Tylko Ty.