Styl
Punk
Album
Blizny wojowników
[Verse 1]
Wszedłeś tu jak król
Jakby świat był Twój
Wielkie słowa, pusty sens
Nie wiedziałeś, gdzie jest cel
Mówiłeś: „zmienisz bieg”
Ja kupiłam każdy tekst
Dziś się śmieję – serio? wow
Dobry trik, rozbawił show
[Pre-Chorus]
Z dnia na dzień gasł tlen
Twoje „ja” – ponad mnie
Jeszcze krok… jeszcze ruch…
I już wiem, że tracisz grunt
[Chorus]
Ciągnąłeś mnie na dno – i co?!
Teraz stoję, nie tonę – rosnę wciąż!
Nie ma Cię – lżejszy krok
Zrzucam z siebie ciężar Twoich słów
Słyszysz? to mój głos!
Już nie gram, nie milczę – łamię mur
To był etap, nie mój dom
Bez Ciebie lepiej brzmi mój ton
[Verse 2]
Wieczny chłopiec, własny fan
Twoje lustro – cały plan
Twoje „jutro” – stracony czas
Dobrze wiem, że to nie „nasz”
Twoja gra, Twoja twarz
Ja mam lepszy plan niż grasz
Nie wracam już w ten film
Zmieniłam scenę – inny rytm
[Pre-Chorus]
Widzę każdy Twój ruch
Nie zatrzymasz mnie – już tracisz grunt
[Chorus]
Ciągnąłeś mnie na dno – i co?!
Teraz stoję, nie tonę – rosnę wciąż!
Nie ma Cię – lżejszy krok
Zrzucam z siebie ciężar Twoich słów
Słyszysz? to mój głos!
Już nie gram, nie milczę – łamię mur
To był etap, nie mój dom
Bez Ciebie lepiej brzmi mój ton
[Bridge]
Dzięki Ci – wiem, kim być
Bez ciężaru łatwiej żyć
Nie oglądam się już wstecz
Nowy start – i biegnę, wiesz
[Chorus]
Ciągnąłeś mnie na dno – i co?!
Teraz stoję, nie tonę – rosnę wciąż!
Nie ma Cię – lżejszy krok
Zrzucam z siebie ciężar Twoich słów
Słyszysz? to mój głos!
Już nie gram, nie milczę – łamię mur
To był etap, nie mój dom
Bez Ciebie lepiej brzmi mój ton
[Outro]
To mój czas!
Nie Twój świat.