Styl
Rock
Album
Razem silniejsi
[Verse 1]
Cisza dziś ma Twoje imię,
na poduszce został cień.
Zegar chodzi jakby wolniej,
jakby też nie wierzył w dzień.
Twoje zdjęcie w świetle lampy
patrzy tak, jak patrzył świat,
a ja uczę się oddychać
bez Twoich prostych rad.
[Pre-Chorus]
Mówią – czas uleczy rany,
ale czas nie znał Cię tak…
[Chorus]
Jeszcze słyszę Twój głos w mojej głowie,
jakbyś szeptał: „Bóg jest przy Tobie”.
Choć już nie ma Cię obok mnie,
Twoje serce wciąż prowadzi mnie.
Każdy krok to rozmowa z Tobą,
każda noc – niedokończony sen.
Jeśli gdzieś tam patrzysz z nieba,
proszę, zostań w moim śnie.
[Verse 2]
Twoje miejsce przy stole
ciągle czeka tak jak ja.
Niewypite kubki kawy
pamiętają smak tych lat.
Świat się kręci, ludzie biegną,
jakby nic nie stało się,
a mój świat się zatrzymał
w dniu, gdy Bóg Cię zabrał stąd.
[Pre-Chorus]
Tyle słów niepowiedzianych
płynie gdzieś między „było” a „jest”…
[Chorus]
Jeszcze słyszę Twój głos w mojej głowie,
jakbyś szeptał: „Bóg Cię prowadzi”.
Choć już nie ma Cię obok mnie,
Twoje serce wciąż prowadzi mnie.
Każdy krok to rozmowa z Tobą,
każda noc – niedokończony sen.
Jeśli patrzysz z nieba wysoko,
daj mi siłę przetrwać dzień.
[Bridge]
Może gwiazdy świecą jaśniej,
bo Bóg trzyma Cię w swoich dłoniach.
Może w wietrze słyszę śmiech Twój,
gdy znów nie radzę sobie sam.
[Chorus]
Jeszcze słyszę Twój głos w mojej głowie,
i już wiem, że nie znikniesz nigdy stąd.
Bo miłość nie kończy się w grobie,
ona zmienia tylko dom.
W niebie bije Twoje serce
w rytmie Boga i wspomnień naszych dni —
dopóki bije moje serce,
Ty będziesz jego tonem.