Styl
Rock
Album
Razem silniejsi
[Verse 1]
On dawał jej świat zapisany w snach,
Czekał na znak, choć mijały dni.
Ona szukała bajkowych bram,
Księcia, co kupi jej każdy świt.
[Chorus]
Bo prawdziwa miłość nie błyszczy jak złoto,
Nie klęka przed tobą, nie gra na pokaz.
Jest wtedy, gdy boli, gdy brak już słów,
A ona tego nie widziała.
[Verse 2]
Znalazła bajkę — puste gesty,
Czułe kłamstwa, zimny dotyk.
Była zabawką w cudzej grze,
Gdy skończył się czas, został tylko mrok.
[Chorus]
Bo prawdziwa miłość nie błyszczy jak złoto,
Nie znika nagle, gdy gaśnie blask.
Jest ciszą, co trzyma przy życiu,
A ona wybrała fałsz.
[Bridge]
I zrozumiała, gdy wszystko pękło,
Że serce nie jest na jeden raz.
Że miłość to nie obietnica,
Lecz ktoś, kto zostaje, gdy gaśnie świat.
[Verse 3]
Wróciła nocą pod znany adres,
Z nadzieją ciężką jak łza.
Lecz on już miał swój własny dom —
Żonę i córkę, sens i plan.
[Chorus]
Bo prawdziwa miłość nie czeka wiecznie,
Nie wraca, gdy jest już za późno.
Odeszła sama, z pustym snem,
Bo przegapiła to, co było prawdą.