Styl
Rock
Status
Premiera wkrótce
[Verse 1]
Twój uśmiech kradnie światło gwiazd
W Twoich dłoniach drży poranny blask
Jesteś jak rzeźba z jasnych snów
Brakuje na to... prostych słów
Lecz w głowie stawiasz pierwszy mur
Gdzieś ponad Tobą kłęby chmur
Szukasz ucieczki w gęstą mgłę
Choć każdy pragnie kochać Cię
[Verse 2]
Kładziesz fundament w środku dnia
Gdzie czysta czerń swój zapach zna
Nie wierzysz, że to słońce gra
Gdy w Twoich oczach widzę strach
[Chorus]
Budujesz wieże z ciemnych barw
W krainie lęku, pośród skarg
Najpiękniejszy w świecie kwiat
W czerni widzi cały świat!
Rozbijam młotem każdy cień
Byś mogła poczuć jasny dzień
Lecz Ty wolisz chłodną stal
I patrząc w niebo, czujesz żal
[Verse 3]
Srebro w Twym głosie koi ból
Jesteś jak pani wszystkich pól
Dobroć wypływa z Twoich rąk
Rozpędzasz każdy mroczny krąg
A jednak w środku nosisz noc
Co odbiera Ci całą moc
Szkicujesz kredą smutny plan
Zatapiasz się w głębinie ran
[Verse 4]
Spójrz na błękit, póki trwa!
Niechaj zniknie ciężka mgła!
Twoja dusza to jasny świt
Więc po co Ci ten mroczny mit?
Zburz te mury! Wyjdź pod prąd!
Niech zniknie ten przeklęty błąd!
[Chorus]
Budujesz wieże z ciemnych barw
W krainie lęku, pośród skarg
Najpiękniejszy w świecie kwiat
W czerni widzi cały świat!
Rozbijam młotem każdy cień
Byś mogła poczuć jasny dzień
Lecz Ty wolisz chłodną stal
I patrząc w niebo, czujesz żal