Styl
Rock
Status
Premiera wkrótce
[Verse 1]
Krzywo odstawiona szklanka, znowu błahe słowa,
Kłócimy się o bzdury, pęka nam od pretensji głowa.
Czas ucieka przez palce na głupie, puste spory,
Gdy obok ktoś po cichu toczy swój wyrok, tak bardzo chory.
On miał w głowie cień, zegar co głośno tykał,
Lecz zamiast płakać w kącie, ludzkich łez dotykał.
[Pre-Chorus]
Gdy nam brakowało sił na kolejny zwykły dzień,
On w samym środku burzy rozpalał ogień, niszcząc cień.
[Chorus]
Doceniaj każdy świt, ciesz się z małych rzeczy!
Bo życie to jest chwila, której nikt nie zaprzeczy.
Zobacz, ile masz, nim to wszystko minie,
Największa miłość świata w prostym geście żyje.
Zamiast tracić czas na wojny o nic,
Zacznij kochać tak, by zdążyć życie dogonić!
[Verse 2]
Medyczny wyrok, parzący w dłonie strach,
A on do końca stał na straży ludzkich serc .
Gdy ciało odmawiało sił, on ciągle dawał dom,
I uczył, jak się uśmiechać, gdy świat dokoła parzy.
My narzekamy na deszcz, na chmury nad głowami,
On widział całe słońce między czarnymi chmurami.
[Bridge]
Zatrzymaj się na moment, spójrz na swoje dłonie,
Póki krew w nich tętni, póki ogień płonie.
Nie czekaj na jutro, bo jutro to tylko dym,
Zacznij żyć naprawdę w tym momencie złym.
[Chorus]
Doceniaj każdy świt, ciesz się z małych rzeczy!
Bo życie to jest chwila, której nikt nie zaprzeczy.
Zobacz, ile masz, nim to wszystko minie,
Największa miłość świata w prostym geście żyje.
Zamiast tracić czas na wojny o nic,
Zacznij kochać tak, by zdążyć życie dogonić!
[Outro]
Doceniaj każdy świt...
Doceniaj małe rzeczy...
Zacznij żyć... na pełnej petardzie.