Styl
Punk
Album
Blizny wojowników
[Verse 1]
Media znów kręcą Ci w głowie,
ekran zastąpił cały świat,
żyjesz tylko w cudzym wzroku,
czekasz aż ktoś Ci serce da.
Liczysz cyfry pod zdjęciami,
to Twój codzienny mały test,
ile dzisiaj jesteś warta,
powie licznik, nie Twój sens.
[Chorus]
Dziewczyno, jesteś pusta,
nie ma w Tobie żadnych treści,
najważniejszy dla Ciebie klik,
i czerwone serce w sieci.
Za chwilę tej popularności
oddasz wszystko co masz w sobie,
gubisz siebie między filtrami,
w cudzym lajku, w cudzej modzie.
[Verse 2]
Nowa poza, nowe zdjęcie,
nowy filtr i nowa gra,
uśmiech ustawiony w kadrze,
żeby ktoś zachwycić się miał.
Ale kiedy noc zapada
i telefon milknie znów,
cisza zadaje pytanie:
kim naprawdę jesteś tu?
[Chorus]
Dziewczyno, jesteś pusta,
nie ma w Tobie żadnych treści,
najważniejszy dla Ciebie klik,
i czerwone serce w sieci.
Za chwilę tej popularności
oddasz wszystko co masz w sobie,
gubisz siebie między filtrami,
w cudzym lajku, w cudzej modzie.
[Verse 3]
Algorytm układa życie,
mówi kiedy śmiać się masz,
ile ciała dziś pokażesz,
żeby jeszcze więcej brać.
A prawdziwy świat ucieka
gdzieś za szybą Twoich dni,
tam gdzie ludzie patrzą w oczy,
a nie tylko w ekran i link.
[Bridge]
Dziewczyno, pomyśl chwilę,
zanim znikniesz w wirtualnym tle,
świat jest większy niż Twój profil,
więcej wart niż cyfrowy sen.
Wyjdź z wirtualnego ukrycia,
zostaw lajki, zostaw filtr,
czasem trzeba się wylogować,
żeby znowu zacząć żyć.